Sztuka smaku
Babski wieczór "andrzejkowy"
Przedstawiamy Wam relację z ostatniego Babskiego Wieczoru, który odbył się pod koniec listopada, i którego tematyką były wróżby andrzejkowe. Jak zwykle wszystkie uczestniczki świetnie sie bawiły, a restauracja Salonik Warszawski zapewniła znakomite jedzenie i atrakcje.
Już dziś zapraszamy na kolejny Babski Wieczór, który odbędzie się w ostatni piątek stycznia. Tym razem tematem będzie kosmetyka i pielęgnacja ciała.
www.salonikwarszawski.pl
KOMENTARZE ODWIEDZAJACYCH
Nie polecam,tragedia!!!!
Byłam,zobaczyłam i nie polecam.
a ja bylam,zobaczylam i jadlam. mnie sie tam bardzo podobalo. mila obsluga,niskie ceny. a babski wieczor byl boski ! nie jest to miejsce dla wiecznie narzekajacych malkontentek a za to swietne na takie babskie spotkania. goraco polecam !
Drogie kolezanki ! Mialam przyjemnosc byc na tym wieczorze i w zyciu sie tak nie bawilam. Choc zabraklo miejsc siedzacych bo bylo tam chyba z 80 pan,to i tak mi sie podobalo. A i poznalam tam kilka nowych osob. I to jeszcze zanim sobie te znajomosci wywrozylam,hahaha Uwazam ze bylo warto tam isc i byl to czas cudownie spedzony na relaksie i zabawie,z dala od zgielku pracy i domu. Na pewno tam bede zagladac na kolejne wieczorki. Bo uwazam ze warto !!!!!!!
miejsce ok. dobre jedzenie w przystepnych cenach. i godne uwagi wina
Po przeczytaniu opinii Pana Nowaka muszę się zgodzić...Przedmówca miał stu procentową rację!!!Restauracja ma kłopoty finansowe,jest fatalnie prowadzona i stąd brak klijętów-wiecznie świeci pustkami(pracuje dosłownie na przeciwko)Bardzo długi czas oczekiwania,a to co dostajemy po 40 minutowym oczekiwaniu jest istną porażką.Nie polecam ani kuchni a tymbardziej obsługi!
Zabawy dla desperatek,które nie mają co ze sobą zrobić.Nie polecam!
Ten kto narzeka:)to człowiek który jest nieszcześliwy i zazdrosici innym.Ktoś kto jest szczęśliwy nie traci czasu an narzekanie i krytyke tylko sam coś robi i tworzy:)
Widzę,że opinie podzielone...Pracowałem na kuchni i powiem Wam moji mili:NIE LICZCIE NA CUDA,OBSŁUGA NA BARZE JEST FATALNA-ROZCIEŃCZANY ALKOHOL NIE DOSTAJECIE TEGO ZA CO SŁONO PŁACICIE!A CO DO KUCHNI TO RADZE ZABRAĆ ZE SOBĄ RACHUNEK JAKBYŚCIE PO PSTRĄGU MIELI REWOLUCJE.Restauracja nie ma na bieżąco towaru,większość jest rozmrażana po kilka razy,pieczywo jak klijęt nie skonsumuje ląduje na talerzu innego itd...nie warto się rozpisywać bo co poniektórym to się odbije;)
Widzę,że opinie podzielone...Pracowałem na kuchni i powiem Wam moji mili:NIE LICZCIE NA CUDA,OBSŁUGA NA BARZE JEST FATALNA-ROZCIEŃCZANY ALKOHOL NIE DOSTAJECIE TEGO ZA CO SŁONO PŁACICIE!A CO DO KUCHNI TO RADZE ZABRAĆ ZE SOBĄ RACHUNEK JAKBYŚCIE PO PSTRĄGU MIELI REWOLUCJE.Restauracja nie ma na bieżąco towaru,większość jest rozmrażana po kilka razy,pieczywo jak klijęt nie skonsumuje ląduje na talerzu innego itd...nie warto się rozpisywać bo co poniektórym to się odbije;)
mnie sie jakos nic nie odbilo. chyba ze jak czytam te komentarze bylego personelu restauracji. zapomnial pan waldi powiedziec ze zostal wyrzucony,wiec nic dziwnego ze sie panu odbija i to juz nie pierwszy raz,bo nie jest to pierwsza restauracja ktora panu podziekowala panie waldemarze. moja zona tam chodzi i przynosi mi jedzenie na wynos i jeszcze nigdy nie bylo wpadki. mimo widocznej nagonki wywalonych pracownikow ja jestem za salonikiem
NIEDAWNO BYLAM TAM ZE ZNAJOMYMI Z Z ARGENTYNY. BYLI ZACHWYCENI. ZRESZTA JA TEZ JESTEM MILE ZASKOCZONA. BO PO TYLU NEGATYWNYCH OPINIACH MUSZE PRZYZNAC KUCHNI DUZEGO PLUSA. NA PEWNO TAM WROCIMY
babskie wieczory sa swietne. niech zazdrosci ten kto nie lubi i nie byl. zawsze sie tam dobrze bawie z dziewczynami. goraco polecam
Bardzo dobra i godna pochwaly kuchnia
jestem mlodym czlowiekiem ale chodze tam na lunchy z kolegami z firmy bo nie dosc ze smacznie i przez chwile czuje sie jak <
a ja z calego serca popieram i jestem za salonikiem
O waldi ! Tu tez cie wykopali ?! Widac zadna firma nie umie sie na tobie poznac. Pozdrowienia z Malej Itali ( my cie tez wykopalismy )
krotko i tresciwie- polecam
ja pracuje niemal na przeciw saloniku ( salon fryzjerski ) i lubie tam wpasc na malego kielicha. pozdrawiam pania barmanke :)
tatar pierwsza klasa a raki super
panu waldemarowi wiatrowi,bylemu pracownikowi kuchni saloniku - az tak pana zabolalo zwolnienie ? na kazdym sie tak pan msci ? bo jestem pana bylym kolega z malej itali w piasecznie i o nas tez pan wygadywal zle rzeczy. a jednak istniejemy bez pana i choc tlumow nie mamy to dajemy rade. a salonikowi gratulacje ze sie na panu kanciarzu poznali i pozbyli
Ludzie !!!!!!! Nie zalatwiajcie tu swoich prywatnych porachunkow !
jacy tu wszyscy zorientowani,hahaha byli pracownicy,goscie co siedza w portfelach wlascicieli i wiedza czy im idzie czy nie. poniewaz taka tu burza na temat lokalu,postanowilem sie wybrac. potwierdzam fakt ze nie ma tam tlumow ale dla mnie ok. lubie poczytac przy jedzeniu. a sama kuchnia bardzo dobra i dyskretna obsluga. nie mam na co narzekac. bylo ok
Ostatnio przez przypadek zaszłam ze znajomymi do tego baru,obiecałam obsłudze,że z pewnością opiszę ten fakt!Bezczelna Pani (była to najprawdopodobniej barmanka )po zwróceniu delikatnie uwagi,ze drink nie powinnien się składać w 50% z lodu (płace ponad 20zl za drika a nie prawie poł szklanki lodu)stwierdziła,że jak mi się nie podoba to mogę zmienić lokal.Zamówiłam też placki ziemniaczane(niestety były twarde jak kamien-pewnie odgrzane w mikrofali.Więc zgodnie z obietnicą fakt opisałam.Podsumowując całe zajście-moja noga już tam nie postanie.Pozdrawiam.
Ostatnio przez przypadek zaszłam ze znajomymi do tego baru,obiecałam obsłudze,że z pewnością opiszę ten fakt!Bezczelna Pani (była to najprawdopodobniej barmanka )po zwróceniu delikatnie uwagi,ze drink nie powinnien się składać w 50% z lodu (płace ponad 20zl za drika a nie prawie poł szklanki lodu)stwierdziła,że jak mi się nie podoba to mogę zmienić lokal.Zamówiłam też placki ziemniaczane(niestety były twarde jak kamien-pewnie odgrzane w mikrofali.Więc zgodnie z obietnicą fakt opisałam.Podsumowując całe zajście-moja noga już tam nie postanie.Pozdrawiam.
Ostatnio przez przypadek zaszłam ze znajomymi do tego baru,obiecałam obsłudze,że z pewnością opiszę ten fakt!Bezczelna Pani (była to najprawdopodobniej barmanka )po zwróceniu delikatnie uwagi,ze drink nie powinnien się składać w 50% z lodu (płace ponad 20zl za drika a nie prawie poł szklanki lodu)stwierdziła,że jak mi się nie podoba to mogę zmienić lokal.Zamówiłam też placki ziemniaczane(niestety były twarde jak kamien-pewnie odgrzane w mikrofali.Więc zgodnie z obietnicą fakt opisałam.Podsumowując całe zajście-moja noga już tam nie postanie.Pozdrawiam.
a mnie zastanawia inny fakt. ktos kto wkleja swoje negatywne komentarze po kilka razy nie jest wiarygodny,widac ze to po zlosci robione. a te ktore sa na tak to jakos sie nie powtarzaja. moze to o czyms swiadczy i daje do myslenia. bo ja bylam tam na kilku imprezach i widzialam jak sa robione drinki. zapewniam ze wody nie pilam.
zawisc babska jest potworna. baby tam sie chodzi na jedzenie
dolacze sie do grona wypowiedzi. ja jestem byla barmanka saloniku i czuje sie obrazona wypowiedziami na temat saloniku. odeszlam sama-zeby nie bylo watpliwosci. czyjes obrazliwe wypowiedzi uderzaja w moj autorytet i fachowosc. nigdy tam nie bylo uchybien na barze,rozwadniania czy dolewania wody. a dla zainteresowanych moge zaswiadczyc ze jedzenie jest swieze. panie ktore pisza takie glupoty zastanowcie sie. skoro sie ukrywacie pod anonimowoscia,zadna pani maria tam nie pracowala. za to byli wspolnicy wyrzuceni byli za oszustwa i widze ze za posrednictwem tego portalu usiluja sie mscic. niszczac tez moja dobra opinie. a zainteresowanych zapraszam do hotelu nowotel na rozmowe, bo tam obecnie pracuje. pozdrawiam
a ja ide na meski wieczor bo moja zona chodzi na babskie wieczory. ciekawe jak bedzie ?
agati ty nawet nie wiesz kto tam pracuje wiec nigdy tam nie bylas.na barze stoi facet ignorantko
bylem tam i dobrze sie bawilem. nie rozumiem skad te narzekania na obsluge bo jest bardzo fachowa
niestety musze przyznac racje malkontentom-to niestety prawda, pani barmanka zupelnie nie potrafila zmieszac koktajlu a wyglad swiadczyl o pracy na bazarze a nie w restauracji. w zyciu nie widzialem tak ubranej obslugi. zwlaszcza kontrast miedzy kelnerem w bialej koszuli i muszcze a pania wyrwana od pluga robil wrazenie. widac ze wlasciciela nie zalezy na dobrej opinni i fachowosci
jestem bylym pracownikiem saloniku i niestety choc nie wszystko to wiele rzeczy jest prawda, co gorsza tych zlych
-
1297 wyświetleń -
2088 wyświetleń -
"Pozytywne Wiedźmy", czyli kolejny Babski Wieczór!
855 wyświetleń -
1627 wyświetleń
WŁASNIE TU
planując ślub i wesele
znajdziesz wszystkie
niezbędne dane teleadresowe





